O tym, jak można się w kuchni pobrudzić i dlaczego to daje najlepszy smak.

Jest taki moment w kuchni, kiedy planujesz zrobić wszystko „jak w książce kucharskiej”, a potem… życie weryfikuje plany. Tak było z tą szynką. Zazwyczaj najpierw szpikuję mięso czosnkiem, a dopiero potem nacieram przyprawami, żeby nie ubrudzić sobie rąk.

Tym razem? W ferworze walki najpierw natarłem szynkę aromatyczną mieszanką ziół, kolendry i gałki muszkatołowej, a dopiero potem przypomniałem sobie o czosnku! Efekt? Palce umazane w marynacie, trochę więcej chaosu, ale wiecie co? Wyszło genialnie. Nakłuwanie mięsa z przyprawami na dłoniach to nie jest najwygodniejsze zajęcie – ale każde nacięcie wciągnęło do środka jeszcze więcej przypraw. W prowincjonalnej kuchni nie chodzi o czystość fartucha, ale o to, co ląduje na talerzu.

Ta szynka to klasyk. 2 kilogramy konkretu. Pachnie czosnkiem, musztardą ziarnistą i… niedzielą u babci. Pieczona z cebulką i pomidorkami, które tworzą naturalny sos, jest soczysta, krucha i po prostu pyszna.

SKŁADNIKI

  • 2 kg surowej szynki wieprzowej (w jednym kawałku, najlepiej z lekką warstwą tłuszczu)
  • 7–9 ząbków czosnku (nie żałujcie!)
  • 2 łyżki musztardy ziarnistej (francuskiej)
  • 2–3 łyżki oleju lub smalcu
  • Warzywa: 2–3 świeże cebulki (lub 1 duża) i 250 g pomidorków koktajlowych

Mieszanka przypraw:

  • 1,5 łyżeczki soli (świeżo mielonej)
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • ½–1 łyżeczki papryki ostrej (wg uznania)
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • ½ łyżeczki świeżo tartej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka suszonej naci selera (daje świetny aromat!)
  • ½ łyżeczki ziaren kolendry (lekko rozgniecionych w moździerzu)
  • Solidna szczypta czarnego pieprzu

PRZYGOTOWANIE (Zobacz jak zrobiłem ta szynkę na YouTubie)

  1. Temperatura: Szynkę wyjmij z lodówki minimum godzinę przed pieczeniem. Mięso musi mieć temperaturę pokojową, żeby piekło się równomiernie.
  2. Przyprawianie (Wersja oficjalna vs. moja wpadka): Teoretycznie najpierw robimy dziury nożem i wtykamy czosnek, a potem nacieramy przyprawami. Ale jeśli (tak jak ja) zrobicie na odwrót – nic się nie stanie! Wymieszaj wszystkie suche przyprawy. Następnie (nawet jeśli masz już brudne ręce!) zrób głębokie nacięcia i powciskaj w nie pokrojony czosnek.
  3. Skórka: Na samą górę nałóż musztardę ziarnistą – stworzy pyszną, chrupiącą skorupkę, robiłem tak na schab pieczony (zobacz tutaj)
  4. Pieczenie: Na dno naczynia żaroodpornego wrzuć szynkę a potem pokrojoną cebulę. Wokół rozsyp pomidorki koktajlowe, skrop je lekko tłuszczem i posól. Przykryj folią aluminiową.
  5. Czas: Piecz w 190°C (góra-dół) przez ok. 70-90 minut, wtedy zdejmij folię z naczynia. Szynka ma być rumiana, a sos na dnie gęsty.
  6. Odpoczynek: To najważniejszy punkt! Po upieczeniu daj mięsu odpocząć
    15 minut w piekarniku. Nie krój od razu, bo soki uciekną na deskę, a mają zostać w środku!

Smacznego!


2 odpowiedzi do „Pieczona szynka wiejska z czosnkiem, musztardą ziarnistą i warzywami”

  1. Awatar Krzysztof

    Serio mega tekst o kuchni, czasem zapominam ze czesto najprostsze metody sa najlepsze. ta szynka brzmi obiecujaco, chyba zrobie podobnie bo wyglada smakowicie

    1. Awatar Mariusz z "Gotuj na Prowincji"

      Dzięki Krzysztof! Właśnie o to chodzi w tej kuchni — prosto, ale z dobrym smakiem. Jeśli spróbujesz tak przygotować szynkę, koniecznie napisz jak wyszła. Pozdrowienia z prowincji!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *