Gęsta, aromatyczna i podsmażana. Sekret głębokiego smaku.

Dziś bierzemy na warsztat królową – dynię Muscato (Muscat de Provence).
Ma ciemny, intensywnie pomarańczowy miąższ i można ją jeść ze skórką,
co znacznie ułatwia sprawę!

Zamiast piec dynię w piekarniku, podsmażam ją najpierw na patelni – ze skórą, z cebulą, z przyprawami. Dzięki temu łapie lekko karmelowy smak i zapach. Potem wszystko powoli dochodzi w garnku, aż dynia robi się słodka i miękka jak masło.

Druga zasada: minimum wody. Dynia puszcza soki, a my chcemy uzyskać esencjonalny krem, w którym łyżka stoi, a nie rzadki wywar.

Podaję ją „na bogato” – z kleksem kwaśnej śmietany, który przełamuje słodycz, i z kruszonym cheddarem, który dodaje charakteru. To danie, które rozgrzewa lepiej niż wełniany koc.

Składniki

Zupa

  • 1 duża dynia muscat (muscato), dokładnie wyszorowana, ze skórą
  • 2 duże cebule
  • sól himalajska, świeżo mielona – do smaku
  • świeżo mielony czarny pieprz
  • papryka słodka
  • papryka ostra – do smaku

Opcjonalnie, jeśli masz pod ręką

  • ok. 1 szklanka bulionu – warzywny lub drobiowy
  • 2 ziemniaki – dla większej kremowości
  • 1 świeża papryka (czerwona lub żółta)

Do podania

  • świeża natka pietruszki
  • kruszony cheddar
  • kleks kwaśnej śmietany
  • kromka dobrego, ciemnego pieczywa

Przygotowanie

Dynia – podsmażanie zamiast pieczenia

  1. Dynię dokładnie umyj i wyszoruj, nie obieraj ze skóry.
  2. Przekrój ją na pół, usuń pestki i włókna.
  3. Miąższ (razem ze skórą) pokrój w duże kawałki.
  4. Na dużej patelni rozgrzej odrobinę tłuszczu (olej kokosowy, oliwę, klarowane masło lub smalec).
  5. Podsmażaj dynię partiami, aż lekko się zarumieni i zacznie pięknie pachnieć.
    – Nie spiesz się – im bardziej złota, tym słodszy i głębszy będzie smak zupy.

Garnek – baza zupy

  1. Podsmażoną dynię przełóż do dużego garnka.
  2. Cebule obierz, pokrój w piórka lub grubą kostkę, dodaj do dyni.
  3. Jeśli używasz ziemniaków – obierz, pokrój w kawałki i dorzuć do garnka.
  4. Jeżeli masz świeżą paprykę – pokrój w paski lub kostkę, dodaj do reszty.

Przyprawy i płyn

  1. Dopraw całość:
    • solą himalajską,
    • świeżo mielonym czarnym pieprzem,
    • słodką papryką,
    • ostrą papryką – tyle, ile lubisz.
  2. Zalej wodą tylko tyle, żeby ledwo przykryła warzywa.
    • Możesz część wody zastąpić szklanką bulionu.
    • Ja wody w ogóle nie dodaję, pozwalam warzywom puścić sok i gotuję na gęsto, później blenduję na krem.

Powolne gotowanie

  1. Postaw garnek na bardzo małym ogniu.
  2. Gotuj pod przykryciem ok. 1,5 godziny, bez pośpiechu.
  3. Co jakiś czas zamieszaj, sprawdzając, czy nic się nie przypala.
  4. Zupa jest gotowa do blendowania, gdy:
    • dynia jest całkowicie miękka,
    • cebula słodka w smaku,
    • ziemniaki (jeśli użyłaś) rozpadają się przy lekkim naciśnięciu łyżką.

Blendowanie

  1. Zdejmij garnek z ognia i odstaw na kilka minut, żeby zupa lekko przestygła.
  2. Zblenduj całość na gładki, aksamitny krem – najlepiej ręcznym blenderem w garnku.
  3. Spróbuj i w razie potrzeby dopraw jeszcze solą, pieprzem lub papryką.
  4. Jeśli krem wyszedł zbyt gęsty – dolej odrobinę wody lub bulionu.
    Jeśli za rzadki – jeszcze chwilę go odparuj na małym ogniu, mieszając. Jak wolisz.

Podanie

Podawaj krem z dyni na gorąco, z dodatkami, które robią tu całą robotę:

  • kleks kwaśnej śmietany na środku talerza,
  • garść pokruszonego cheddara, który lekko się rozpuszcza,
  • świeżo posiekana natka pietruszki,
  • i koniecznie kromka dobrego, ciemnego chleba – do maczania w zupie.

To jest taka zupa, która spokojnie może zastąpić cały obiad. Gęsta, rozgrzewająca, prosta – dokładnie tak, jak gotuje się na prowincji.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *