Zobacz filmik na YouTube !
W niedzielę na prowincji czas mierzy się inaczej. Schabowy.
Król polskich stołów.
Symbol niedzieli.
Mój „As Niedzieli” to schabowy, który musi odpocząć. Na Prowincji na wszystko jest sposób. Moim sekretem nie jest wcale magiczna panierka czy smażenie na smalcu
(choć to też ważne!). Kluczem jest czas i kwas (a raczej ocet winny).
Większość ludzi popełnia błąd już na starcie: kroi mięso zbyt cienko i wrzuca je na patelnię prosto ze sklepu.
Dlaczego ocet?
Sekretem jest marynowanie mięsa dobę wcześniej w mieszance ziół, papryki i – co najważniejsze – odrobiny octu winnego i balsamicznego. Kwas zawarty w occie delikatnie rozbija włókna mięsa (kruszy je), sprawiając, że po usmażeniu nawet gruby plaster jest niesamowicie miękki i soczysty.
To przepis dla cierpliwych. Zróbcie go w sobotę wieczorem, a w niedzielę podziękujecie sobie przy obiedzie.
Składniki
- 2 kg schabu bez kości
(Z tej ilości wychodzi sporo kotletów – idealny zapas na rodzinny obiad + odgrzewanie / mrożenie. Możesz proporcjonalnie zmniejszyć ilość, jeśli gotujesz dla 2–3 osób.)
- 6 jajek
- ok. 500 g bułki tartej
- tłuszcz do smażenia – u mnie oliwa, ale możesz użyć też smalcu lub masła klarowanego
Marynata
- świeżo mielona sól
- świeżo mielony czarny pieprz
- papryka słodka, mielona
- papryka ostra, mielona – do smaku
- majeranek suszony
- oregano suszone
- bazylia suszona
- odrobina octu winnego
- kilka kropel octu balsamicznego

Dzień 1 – mięso i marynata
- Przygotuj schab
- Schab dokładnie osusz papierowym ręcznikiem.
- Pokrój mięso w grube plastry – ok. 2–3 cm.
- Rozbijanie
- Każdy plaster rozbij tłuczkiem. Nie tłucz miesa mocno !
- Uważaj, żeby nie porozbijać mięsa „na prześwit” – jeśli widzisz dziury, plastry były za cienkie.
- Układanie i doprawianie
- Do dużej miski wkładaj schab warstwami.
- Każdą warstwę dopraw:
- solą i świeżo mielonym pieprzem,
- papryką słodką i ostrą,
- majerankiem, oregano, bazylią.
- Delikatnie skrop całość octem winnym i kilkoma kroplami octu balsamicznego.
- Mieszanie
- Wymieszaj wszystko rękami, tak żeby przyprawy i ocet dobrze otuliły każdy kawałek mięsa.
- Przykryj miskę folią spożywczą.
- Marynowanie
- Wstaw do lodówki na całą noc.
To właśnie ten etap robi całą robotę.
Ocet przez noc lekko rozluźnia włókna mięsa, przyprawy wchodzą w głąb, a schab po usmażeniu jest soczysty i aromatyczny.
Dzień 2 – panierowanie i smażenie
- Panierka
- Jajka rozbij do miski i roztrzep widelcem lub rózgą.
- Do głębokiego talerza wsyp bułkę tartą.
- Panierowanie kotletów
- Każdy kawałek zamarynowanego schabu:
- najpierw dokładnie zanurz w jajku (z obu stron),
- następnie obtocz w bułce tartej, dociskając panierkę.
- Odkładaj panierowane kotlety na talerz lub deskę, żeby panierka chwilę „osiadła”.
- Każdy kawałek zamarynowanego schabu:
- Smażenie
- Rozgrzej patelnię z wybranym tłuszczem – tak, aby dno było dobrze pokryte.
- Smaż kotlety na średnim ogniu po kilka minut z każdej strony, aż będą złociste i chrupiące.
- Nie przykrywaj patelni – schabowy ma się smażyć, a nie dusić.
- Po usmażeniu wyłóż kotlety na papierowy ręcznik, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Smacznego !

Dodaj komentarz