Jeśli szukasz prostego przepisu na muffinki, które ZAWSZE wychodzą – dobrze trafiłeś!

To mój sprawdzony, domowy sposób na delikatne, puszyste babeczki, które możesz przygotować w wersji klasycznej albo czekoladowej. Słodycz możesz regulować według własnych preferencji – ja bardzo często nie dodaję białego cukru, a smak „podciągam” owocami, bananami i odrobiną cukru wanilinowego. To przepis, który wybacza błędy i pozwala na pełną dowolność dodatków: czekolada, kakao, borówki, skórka cytrynowa… co tylko lubisz.

Składniki (na ok. 10–12 muffinek)

  • 200 g mąki orkiszowej
  • 50 g cukru (opcjonalnie – ja nie dodaję)
  • 2 jajka
  • 150 ml mleka
  • 70–90 g masła, rozpuszczonego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1-2 łyżeczki wanilii lub cukru wanilinowego
  • Szczypta soli
  • Opcjonalnie: kawałki czekolady, kakao, borówki, banan, skórka cytrynowa, maliny, orzechy itp itd – pełna dowolność! To ciasto to bardzo dobra baza!

Przygotowanie

  1. Rozpuść masło i odstaw, żeby lekko przestygło.
  2. W misce wymieszaj suche składniki: mąkę, cukier (jeśli używasz), proszek do pieczenia, sodę, sól i wanilię.
  3. Do suchych składników dodaj rozpuszczone masło, wymieszaj.
  4. Wlej mleko (temp.pokojowa) i ponownie wymieszaj.
  5. Dodaj ubite jajka i krótko połącz całość drewnianą łyżką.
  6. Jeśli chcesz wersję dwukolorową – podziel ciasto na dwie części. Do jednej dodaj kakao (ok. 2 łyżki – pamiętaj, że będą bardziej gorzkie, więc wyreguluj słodkość).
  7. Owoce obtocz wcześniej w odrobinie mąki (dzięki temu nie opadną!) i dodaj do ciasta.
  8. Napełnij foremki do ¾ wysokości.
  9. Piecz 18–20 minut w 180°C, tryb góra–dół.

Muffinki wychodzą sprężyste, pachnące i delikatne… a z owocami smakują jeszcze lepiej!

Smacznego !


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *