Gdy za oknem migoczą pierwsze lampki, a kuchnia pachnie pomarańczami i zimowymi przyprawami, przychodzi ten wyjątkowy moment w roku !
W rustykalnej, prowincjonalnej kuchni — z drewnianym stołem udekorowanym świerkowymi gałązkami, lnianą serwetą
i ceramicznymi misami — powstają najpiękniejsze rzeczy: świąteczne wypieki, które jednoczą dom.
Wśród nich są duńskie ciasteczka maślane. Kruche, delikatne, pachnące wanilią, jakby stworzone po to, by chrupać je przy choince, popijając gorące kakao lub korzenną herbatę. A ta wersja? Jeszcze prostsza i jeszcze bardziej świąteczna — kruszonkowa metoda bez ucierania, idealna, gdy chcesz zrobić coś pysznego bez wysiłku.
To przepis, który celebrowano na północy od pokoleń — zimny blat, zimne masło, szybkie łączenie składników i magia dziejąca się w piekarniku. Ciasteczka wychodzą miękkie w środku, kruche na brzegach i cudownie maślane. Pamietajcie, że te ciastka są najlepsze w 2-3 dni po upieczeniu !
Zapach unoszący się w kuchni?
Czysta świąteczna moc.

Składniki na 1 kg mąki:
- 1 kg mąki orkiszowej (typ 640)
- 700 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
- ta wersja jest bez cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 laski wanilii lub 20 g cukru wanilinowego
- 50–120 ml bardzo zimnego mleka lub zimnej wody (tylko do połączenia ciasta – opcjonalnie, ja nie daje)
Przygotowanie:
- Do dużej miski wsyp mąkę.
- Dodaj zimne masło w kostkach.
- Rozetrzyj palcami — aż powstanie piasek/kruszonka.
- Dodaj cukier, sól i wanilię, wymieszaj.
- Zagnieć szybko, by masło się nie ogrzało.
- Uformuj wałki lub spłaszcz ciasto i schłódź min. 1 godzinę.
- Wałkuj, wykrawaj lub smaruj ulubionym dżemem.
- Piecz w 175°C przez 12–15 minut, aż brzegi delikatnie się zezłocą.
Pamiętajcie, że najlepsze są w 2-3 dni po upieczeniu!



Smacznego !

Dodaj komentarz