Przedstawiam Wam ciasto o hydratacji 75% – co to znaczy?

Że na każdy kilogram mąki dajemy aż 750 ml wody (w tym przepisie odpowiednio mniej, bo 700g mąki). Dużo wody oznacza jedno: ogromne bąble powietrza, lekkość chmurki i chrupiącą skórkę.

To ciasto jest luźne, klejące i żywe. Wymaga odrobiny wprawy, ale mój trik z oliwą dodawaną na etapie wyrastania sprawia, że staje się elastyczne i nie wysycha. Dajcie mu 4-5 godzin, a odwdzięczy się smakiem, jakiego nie znajdziecie w osiedlowej pizzerii.

Składniki na ciasto

  • 700 g mąki (tylko orkiszowa 630)
  • 525 ml wody – letniej (to daje 75% nawodnienia)
  • 13 g świeżych drożdży
  • 10 g soli
  • 1 łyżka miodu (najlepiej prawdziwego)
  • 4–5 łyżek oliwy (polecam – daje miękkość i elastyczność; najlepiej dodać już po wyrobieniu ciasta, przy wyrastaniu, polać całe ciasto, posypać solą i odstawić do wyrośniecia – na tym etapie nie zagniatać oliwy do środka )

Przygotowanie

Rozpuszczenie drożdży

  1. Do miski wlej 525 ml letniej wody 
  2. Dodaj pokruszone 13 g świeżych drożdży.
  3. Wymieszaj, aż drożdże się rozpuszczą.Dodaj 3 łyżki mąki orkiszowej i łyżkę miodu. Odstaw na kilka minut.

(Możesz też drożdże dodać bezpośrednio do mąki – ale klasyczny rozczyn jest bardziej „pewny”.)


Łączenie składników

  1. Do dużej miski wsyp mąkę
  2. Wlej rozpuszczone i spienione wyrośnięte drożdże
  3. Wymieszaj drewnianą łyżką lub ręką, aż składniki się połączą – na tym etapie ciasto może być dość klejące i nieidealnie gładkie – takie ma być! wyrabiaj tylko chwile, polej oliwą i odrobiną soli (najlepiej świeżo zmielonej) i zostaw gdzieś w ciepłe miejsce niech samo sie zrobi! (ok. 30-40 minut az zobaczysz że wyrasta)

Krótkie wyrabianie

  1. Przełóż ciasto i wyrabiaj w misce – ok. 4-6 minut.
  2. Zaciągaj ciasto od brzegów do środka! To bardzo ważne
  3. Chodzi o to, by ciasto:
    • stało się bardziej sprężyste,
    • zaczęło odchodzić od ręki/ścianek.
  4. Jeśli używasz oliwy, możesz:
    • albo dodać ją już teraz i dalej wyrabiać,
    • albo wysmarować nią misę i w niej „przeturlać” wyrobione ciasto – oliwa otuli „surface”.

Wyrastanie

  1. Uformuj z ciasta kulę, włóż do natłuszczonej miski.
  2. Przykryj ściereczką lub folią spożywczą.
  3. Odstaw w ciepłe miejsce (pokój) na ok. 1h -1,5 godziny, aż wyraźnie podwoi objętość
  4. Po 1–1,5 godzinie możesz ciasto lekko „złożyć” (podwinąć brzegi do środka) – wzmocni to strukturę.
  5. Po podrośnięciu – przykryj i zostaw jeszcze na 60 – 90 minut do lodówki.

Formowanie i pieczenie

  1. Piekarnik nagrzej na 240°C, najlepiej z kamieniem lub blachą w środku! Ja tak robię !
  2. Podzielone kule ciasta (lub od razu całość) delikatnie rozpłaszczaj rękami – nie wałkiem – zostawiając trochę więcej ciasta na brzegach.
  3. Rozciągnij na placek na papierze i przygotuj gotową pizze, – posmaruj sosem pomidorowym, dodaj ulubione dodatki i ser.
  4. Piecz na gorącym kamieniu/blaszce, wyciągnij rozgrzaną blache i przełóż szybko pizze na papierze do pieczenia na gorącą blache (powinno zacząć skwierczeć) włóż szybko do piekarnika (nim blacha straci temperaturę) na niższy poziom i piecz przez ok. 20 minut żeby ciasto spiekało sie od dołu, w zależności od mocy piekarnika, aż:
    • brzegi będą wyrośnięte i lekko przypieczone,
    • ser roztopiony i zrumieniony
  5. Nastepnie na ostatnie 10-15 minut podnieś je na wyższy poziom żeby doszło od góry i żeby dodatki ładnie się spiekły !

To jest ciasto, z którym można się zaprzyjaźnić na stałe – proste, elastyczne, wdzięczne.

Smacznego !


2 odpowiedzi do „Dzień Pizzy na Prowincji!”

  1. Awatar Gosia
    Gosia

    Przepis wygląda ciekawie. Na pewno skorzystam

    1. Awatar Mariusz z "Gotuj na Prowincji"

      Właśnie mniejsza ilość drożdzy i spokojne „dojrzewanie” ciasta w lodówce to zmiana której potrzebowałem! Dlatego się tym dziele. Trzymam kciuki i będzie mi miło, jeśli wróci Pani z opinią ❤️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *