Naleśniki to klasyk, który potrafi uratować każdy gorszy dzień – i zwieńczyć te lepsze również!
Szybkie, proste, a jednocześnie dają ogrom możliwości w podawaniu.
Dziś mam dla Was mój przepis na naleśniki z mąki orkiszowej typu 630.
Są delikatne, miękkie, elastyczne i świetnie smakują zarówno w wersji słodkiej, jak i wytrawnej. Do tego mąka orkiszowa jest lekko orzechowa w smaku, zdrowsza od zwykłej pszennej i pięknie łączy się z ciastem naleśnikowym.
Poniżej znajdziecie proporcje, przepis krok po kroku i mój sposób podania – z białym serem, karmelizowanymi bananami, borówkami i pokruszonymi ciasteczkami Oreo.
Składniki
- 250–300 ml mleka
- 2 jajka (najlepiej świeże z targu)
- 100–150 g mąki orkiszowej (typ 630 – najlepszy do naleśników)
- Szczypta soli
- 1 łyżka oliwy (opcjonalnie – zmniejsza przywieranie ciasta do patelni)
Dodatkowo: odrobina wanilii lub szczypta pieprzu – zależnie od tego, czy wolisz naleśniki słodkie czy wytrawne
Przepis krok po kroku
- Do miski wlej mleko i dodaj 2 jajka. Wymieszaj trzepaczką, aby dobrze je połączyć.
- Wsyp mąkę orkiszową i szczyptę soli. Mieszaj do momentu, aż ciasto będzie całkowicie gładkie – bez grudek.
- Dodaj łyżkę oliwy oraz wanilię lub pieprz, zależnie od Twoich preferencji.
- Odstaw ciasto na 10 minut, aby mąka orkiszowa napęczniała. Dzięki temu naleśniki będą bardziej elastyczne i nie będą się rwały.
- Rozgrzej patelnię. Możesz dodać minimalną ilość tłuszczu – masła lub oliwy. Ja daję zawsze odrobinę, chyba z dziecięcego przyzwyczajenia.
- Smaż naleśniki ok. 45–60 sekund z każdej strony.

Dziś przygotowałem dla Was wersję z:
– białym serem,
– karmelizowanymi bananami,
– borówkami,
– na wierzchu pokruszone ciasteczka Oreo.
Połączenie delikatności, słodyczy i chrupnięcia – idealne!
A Wy?
Dajcie znać w komentarzu, z czym najbardziej lubicie swoje naleśniki.
Macie jakieś szczególne naleśnikowe wspomnienia z dzieciństwa? Chętnie poczytam!

Dodaj komentarz